Izrael przeprowadzał atak na Iran z pozycji siły, dysponując nie tylko lepszym uzbrojeniem, ale również szczegółowym rozpoznaniem, które w pierwszych godzinach ataku pozwoliło zadać Teheranowi duże straty. Dużą rolę odegrało tutaj lotnictwo Izraela (IAF), a w sieci pełno jest doniesień o zestrzeleniu F-16 czy nawet F-35. Na razie jednak potwierdzona strata izraelskiego lotnictwa jest jedna – dron obserwacyjny Hermes 900.
Źródło: Read More
