Tegoroczna edycja największych technologicznych targów IFA 2025 w Berlinie była konserwatywna, nie tylko jak na standardy rynku (CES w Las Vegas jest głównie pokazem „szalonych” nowości), ale i poprzednie odsłony tej imprezy. Brakowało zarówno ogromnego trzęsienia ziemi, które zmieniłoby technologiczny landszaft, jak i podejścia do ostatniej wielkiej rewolucji, czyli AI. Nie wiem jednak do końca, czy oznacza to, że mamy przed sobą czas stagnacji i unormowania, czy jednak stoimy na krawędzi wielkich zmian.
Źródło: Read More